I taki to był tydzień w kulturze 13.02.2026
I taki to był tydzień w kulturze 13.02.2026

I taki to był tydzień w kulturze. Bad Bunny na Super Bowl i Ameryka w powieści Johna Williamsa

( 13.02.2026 )

To jest tydzień, w którym Bad Bunny zrobił to, co do niego należało, czyli sprawił, że o najbardziej komercyjnym wydarzeniu sportowym w Stanach, Super Bowl, mówi się nawet tam, gdzie futbol amerykański nie budzi żadnego zainteresowania. I tak, był to najbardziej polityczny występ ze wszystkich, opowiadający o tym, że Stany Zjednoczone zostały zbudowane na migracji, wyzysku i zawłaszczaniu ziemi.

*Reklama
*Reklama

OFF Festival ogłosił na Instagramie, że wśród wielkich gwiazd tegorocznej edycji pojawi się Enya. Oczywiście to był ten słynny internetowy trolling XD. Tyle że ja się dałem nabrać i nie mam zamiaru się odnabierać. Dlatego ogłaszam: nie pojawię się na OFFie, dopóki nie wystąpi na nim Enya!

(Ok, zaakceptuję też kartonową figurkę Enyi śpiewającą „Only Time”).


To jest tydzień, w którym Bad Bunny zrobił to, co do niego należało, czyli sprawił, że o najbardziej komercyjnym wydarzeniu sportowym w Stanach, Super Bowl, mówi się nawet tam, gdzie futbol amerykański nie budzi żadnego zainteresowania. I tak, był to najbardziej polityczny występ ze wszystkich, opowiadający o tym, że Stany Zjednoczone zostały zbudowane na migracji, wyzysku i zawłaszczaniu ziemi. I tak, był to występ, w którym Bad Bunny opowiadał o historycznych krzywdach, występując w ubraniach Zary, której łańcuch dostaw opiera się na współczesnych formach niewolnictwa. I tak, niezależnie od poglądów, wielkie wydarzenia czasem coś wyjaśniają, a czasem zgrabnie zasłaniają wyzwania współczesności.

Dziękujemy!

Występ Bad Bunny na Super Bowl Halftime Show

Dziękujemy!
( Sztuka ) ( Esej ) ( Katarzyna Wąs )

Gdzie miejsce dla sztuki? Bielska Jesień 2023

Wszyscy oglądają Olimpiadę, a ja czytam „Butcher’s Crossing” Johna Williamsa, książkę zupełnie inną i chyba jeszcze przyjemniejszą od popularnego „Stonera”. Historyczna fabuła osadzona w latach 70. XIX wieku, we wciąż pełnym bizonów stanie Kansas. To powieść przypominająca „Sny o pociągach” Denisa Johnsona czy „Braci Sistars” Patricka deWitta, ale od obu tych powieści znacznie starsza. Wydana w 1960 roku, który symbolicznie rozdziela dekadę klasycznych westernów lat 50. i spaghetti westernów lat 60., została okrzyknięta pierwszym antywesternem. Co to znaczy? Dla mnie mniej więcej tyle, że mogę się dobrze bawić, bez poczucia, że czytam laurkę na cześć amerykańskiego snu. 

I taki to był tydzień w kulturze.

Dziękujemy!

Johna Williamsa, „Butcher’s Crossing”, tłum. Maciej Stroiński, wyd. Filtry 

( Mintowe Ciasteczka )

Nasza strona korzysta z cookies w celu analizy odwiedzin.
Jeżeli chcesz dowiedzieć się jak to działa, zapraszamy na stronę Polityka Prywatności.