I taki to był tydzień w kulturze. Ministra Cienkowska na wybiegu pokazu mody
( 02.10.2026 )
„Klasa czy obciach?” – pomyślałem, gdy zobaczyłem na Instagramie zdjęcie ministry Marty Cienkowskiej spacerującej po wybiegu.
Żadna to nowość zobaczyć ministrę na Instagramie. W końcu pracuje nad swoją widocznością w sposób, którego mogą pozazdrościć osoby influencerskie: dba, by 28 tysięcy followersów na koncie Ministerstwa Kultury i kilka tysięcy na jej koncie osobistym nie traciło kontaktu z kulturą.
mat. Fundacji Kraina
Ale tym razem Cienkowska pojawiła się na wybiegu pokazu mody. Osoby znane spacerujące dla domów mody to rzecz nienowa – Grażyna Torbicka w pokazie L’Oréal („Jesteś tego warta”), dziennikarze w pokazach Bytomia czy Vistuli. Tu sytuacja jest jednak nieco inna, bo pokaz mody organizowała Fundacja Kraina, miejsce, któremu należy się i wsparcie, i podziw za bezkompromisowe działania na rzecz porozumienia Polski, Białorusi i Ukrainy. Platformą tego porozumienia jest kultura.
Pokaz był zwieńczeniem długiego projektu „Re:Fashioned”, w którym przez pół roku 17 osób projektanckich z Ukrainy, Białorusi i Polski pracowało pod okiem mentorów nad stworzeniem kolekcji na bazie materiałów z drugiego obiegu. Finałowe wydarzenie było też świętem solidarności, do którego ministerstwo przyłożyło się nie tylko w postaci wsparcia finansowego dla projektu, ale i w ten sposób, że sama ministra wystąpiła na wybiegu.
mat. Fundacji Kraina
Może to jest język odwagi, którego brakuje rządzącej koalicji, a Cienkowska go ma i na tym wygrywa – no i klasa, jeśli to szczery wyraz solidarności. Jedni dostrzegą w tym zbijanie kapitału politycznego na najbardziej wrażliwym dziś temacie polsko-ukraińskim, a to będzie sprawa, wokół której prawdopodobnie rozegrają się przyszłe wybory. Inni powiedzą, że w końcu uczymy się grać pod publiczkę w imię szczytnych celów.
Żałuję jednak, że oglądając występ Cienkowskiej, od razu wyobrażam sobie sytuację, w której na wybiegu staje na przykład Piotr Gliński, by zaprezentować najnowszą kolekcję szlacheckich żupanów i szlafmyc.